Gdy już zakochasz się w nurkowaniu, z pewnością będziesz chciał wciąż odkrywać kolejne obszary tej fascynującej formy rekreacji. Jednym ze sposobów na pokonywanie kolejnych barier może być zwiększanie głębokości zanurzenia. Jeśli już nurkowaliśmy kilka razy na standardowych głębokościach, powiedzmy kilkanaście, czy nieco ponad dwadzieścia metrów pod wodą, możemy spróbować zejść niżej. Nie należy jednak tego robić w następstwie spontanicznej decyzji. Głębokie nurkowanie jest o wiele bardziej niebezpieczne, niż pływanie stosunkowo płytko pod powierzchni wody. W zależności od organizacji i szkoły o głębokim nurkowaniu mówi się przy zejściu poniżej 30 – 40 metrów. Niezależnie jednak od umownych limitów, najważniejsze wskazania pozostają niezmienne, podobnie jak kluczowe zagrożenia.

Wśród niesprzyjających warunków na pierwszy plan wysuwa się na pewno brak dostępu światła słonecznego. Promienie nie docierają tak daleko poprzez wodę, a to oznacza, że na kilkudziesięciu metrach będziemy pogrążeni w idealnej ciemności. Dobry sprzęt oświetleniowy to w takich warunkach podstawa. Przy okazji sprzętu, warto wspomnieć o tym, że niezbędne jest również odpowiednie dopasowanie pozostałych elementów wyposażenia, które zapewni bezpieczne pływanie przy zwiększonym ciśnieniu i niskiej temperaturze. Wiele elementów, zwłaszcza związanych z pomiarami czy oświetleniem, należy zabrać podwójnie. W głębinowych ciemnościach każdą awarię możemy odczuć szczególnie dotkliwie. Ostrożność jest w tym wypadku zdecydowanie wskazana.

trener osobisty katowice nauka tenisa poznań