Wielu z nas nie wyobraża sobie wieczornego seansu przed telewizorem bez smacznych przekąsek w misce. Zazwyczaj nasz wybór pada na kaloryczne i słone wyroby – czipsy, chrupki, smażone orzechy, prażynki i tym podobne rzeczy. Ciężko będzie z nich zrezygnować, jednak powinniśmy zdawać sobie sprawę z ich ujemnego wpływu na całokształt diety. Mamy tu do czynienia z klasycznymi pustymi kaloriami. Określa się tak produkty, które mogą skutkować wzrostem złego cholesterolu oraz nadmiernym tyciem, nie dostarczając przy tym organizmowi żadnych wartościowych składników lub ich bardzo znikomą ilość. Problem jest poważny i wręcz cywilizacyjny, jednak istnieje na to rada. Rośnie rynek przekąsek znacznie zdrowszych, które stanowią świetną alternatywę dla tradycyjnego repertuaru. Chrupiące snaki z preparowanych zbóż, a także warzyw są świetną propozycją.

Czipsy z krążków cebuli i pomidorów z dodatkiem mieszanki przypraw smakują wyśmienicie i są znacznie zdrowsze. Co istotne, ta technologia całkowicie eliminuje udział tłuszczu w produkcji. Zazwyczaj przy smażeniu orzeszków lub ziemniaków wykorzystuje się tanie utwardzone tłuszcze roślinne, które zawierają groźne dla zdrowia składniki trans. Generalnie termiczna obróbka roślinnych tłuszczy sprzyja wytwarzaniu niepożądanych substancji. Wielbiciele orzechów mogą nie kupować smażonych i solonych, ale przygotować je samemu w domu. Wystarczy kupić tańsze orzechy bez dodatków, a następnie wymieszać je ze zdrową oliwą z oliwek oraz solą morską. Efekt będzie pyszny, a nasz organizm bardziej zadowolony. Dużą popularność zdobywają także przekąski z mąki pełnoziarnistej, przypominające grzanki z razowego chleba.